Tym razem zapraszam do mojej opinii nt. Peelingu cukrowego FARMONA - wersja brzoskwinia & mango.
Muszę przyznać, że producent bardzo zachęca do spróbowania tego produktu. Peeling ma nawilżać, odżywiać i ujędrniać pozostawiając skórę miękką, delikatną, gładką. Zapewnia, że po użyciu tego produktu użycie balsamu jest zbędne. Z opisu wynika, że to cud, miód produkt ;)
Ciekawe jak pachnie szczęście?
OPAKOWANIE
Zanim przejdę do pachnącego szczęścia to zacznę od wyglądu zewnętrznego: opakowanie to wielki plastikowy słój. W porównaniu do innych produktów zamkniętych w takich słoiczkach to robi wrażenie. Niestety to tylko wrażenie. Przez dno można dostrzec, że do przeźroczystego opakowania wsadzone jest jeszcze jedno mniejsze i mieści ono 300 g produktu...ZAPACH
Słodki ale nie nachalny - przyjemny. Wyraźnie można w nim wyczuć brzoskwinię i mango. Kojarzy mi się on z tropikami i latem. Wprowadza w dobry nastrój ale czy tak pachnie szczęście?
KONSYSTENCJA
Peeling jest zbity, gęsty. Po wzięciu go w dłoń i rozsmarowaniu jest nieco tłusty dzięki czemu dobrze się rozsmarowuje. Pod palcami wyczuwalne są drobinki cukru. Zazwyczaj peeling ciała wykonuję podczas kąpieli/prysznica kiedy moje ciało jest rozgrzane i wtedy cukier za szybko się topi.
DZIAŁANIE
W moim odczuciu peeling nie należy do bardzo mocny "zdzieraczy" ale nie jest też bardzo słaby. Daje efekt masażu. Dobrze sobie radzi z martwym naskórkiem jeśli ciało nie jest zbyt mocno rozgrzane. Nie podrażnia skóry. Po wyjściu z wanny nie czuję się przesuszona ale zbyt natłuszczona! Niestety zawarta w nim parafina daje uczucie gładkości, nawilżenia... Po użyciu tego produktu mam ochotę wziąć ponownie kąpiel i zmyć to z siebie. Dla mnie nie jest to efekt natłuszczenia jaki daje np. oliwka do ciała ale jakby mnie ktoś nasmarował smalcem.
Czy kupię ponownie?
Mimo, że zapach jest obłędny to niestety peeling ten nie trafi do mojego koszyka. Bardzo nie lubię kosmetyków, które pozostawiają tłustą warstwę. Za odczucie smalcu z cukrem dziękuję! Jednak wolę sama sobie przygotować mój domowy peeling czekoladowy ;)
Zdania na temat tego produktu są podzielone. Są zwolenniczki tego peelingu i przeciwniczki. A Ty, do której grupy się zaliczasz?










