Pokazywanie postów oznaczonych etykietą anikowa101. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą anikowa101. Pokaż wszystkie posty

5 lip 2013

KONKURS! (ZAKOŃCZONY)


Lubisz czytać blogi? Lubisz przy tym popijać kawę?
Jeśli tak to ten konkurs jest dla Ciebie!




ANIKA TWORZY to mój nowy blog, na którym prezentuję jak stworzyć coś z niczego ;) Z okazji jego powstania organizuję ten konkurs. Nagroda tym razem jest mało kosmetyczna ale jeśli lubicie czytać o kosmetykach popijając przy tym kawusię to myślę, że warto wziąć udział :)

NAGRODĄ W KONKURSIE jest:
nowy kubek marki HOME & YOU

CO ZROBIĆ BY WZIĄĆ UDZIAŁ W KONKURSIE?
Wystarczy odpowiedzieć poprawnie na pytanie konkursowe.
Nie trzeba być obserwatorem.
Nie trzeba nic lubić.
Nie trzeba nic udostępniać.
Konkurs jest dla każdego!
Czas trwania: 05.07.2013 - 10.07.2013

PYTANIE KONKURSOWE:
Jaki tytuł nosi mój pierwszy post na blogu ANIKA TWORZY, w którym pokazałam jak stworzyć brelok?

Podpowiedzi szukaj tutaj: www.anika-tworzy.blogspot.com


ODPOWIEDŹ PRZEŚLIJ NA E-MAIL:
anikowa101@gmail.com


W temacie wpisz ANIKA TWORZY,
a w treści wiadomości napisz odpowiedź, a także podaj swoje imię i nazwisko.



Jedna osoba może wziąć tylko raz udział w konkursie!
Spośród poprawnych odpowiedzi wylosuję jedną osobę, do której wyślę kubek.
Konkurs trwa do 10 lipca tego roku, do końca dnia. Po zakończeniu konkursu wyłonię jednego zwycięzcę i ogłoszę go w tym poście, w ciągu 7 dni.


ZAPRASZAM DO UDZIAŁU W KONKURSIE, A TAKŻE NA http://anika-tworzy.blogspot.com/

KONKURS ZAKOŃCZONY
 DZIĘKUJĘ ZA WSZYSTKIE NADESŁANE ZGŁOSZENIA
KUBEK WYGRYWA: AGNIESZKA I.

2 sty 2013

Kosmetyk roku wg anikowej101

Witam Was kochane w Nowym Roku ! :)
Jakiś czas temu czytałam post Kapryska z bloga poradnikbezradnik.blogspot.com nt. najlepszych kosmetyków roku. Postanowiłam również się "zabawić" i wybrać moje TOP produkty. No to zapraszam do zapoznania się z moimi NAJ 2012 roku.


1. Włosy:

a) pielęgnacja
MASKA BIOVAX KREATYNA + JEDWAB
bo moje włosy są w znacznie lepszym stanie po jej zastosowaniu.








      b) stylizacja
      LEKKA ODŻYWKA W SPRAYU PANTENE
      bo miło mnie zaskoczyła. Nie pozostawia posklejanych i wysuszonych włosów.
     








c) koloryzacja
KREM KOLORYZUJĄCY WELLAton
bo próbowałam już wielu produktów do koloryzacji i ten na moich włosach świetnie się spisuje.









2. Ciało:

a) w czasie kąpieli
MLECZKO POD PRYSZNIC ZIAJA - KOKOSOWA TERAPIA SKÓRY I ZMYSŁÓW
bo ma obłędny zapach i dzięki temu produktowi kąpiel jest jeszcze bardziej przyjemna!





b) po kąpieli
OLIWKA PIELĘGNACYJNA HIPP
bo po kąpieli pozostawia moje ciało miękkie jak aksamit ;) 








c) smarowidło
CZEKOLADOWE MASŁO DO CIAŁA SWEET SECRET - FARMONA
bo ma zbitą konsystencję, szybko się wchłania, a zapach uwiódł me serce i nos.









3. Twarz:

  a) "myjący" twarz
  KREM DO MYCIA TWARZY Z DZIKĄ RÓŻĄ - ALTERRA
  bo jest delikatny do kwadratu: delikatnie myje twarz i ma delikatną cenę.








b) produkt pielęgnacyjny
TONIK OGÓRKOWY ZIAJA
bo zapach przypomina mi wiosnę, a działanie sprawia, że moja twarz w momencie czuje się stonizowana i orzeźwiona.







c) maseczka
MASECZKA ROZGRZEWAJĄCA GARNIER
bo dawno nic tak dobrze nie oczyszczało mi porów w domowym zaciszu jak (nie)zwykła maseczka.









4. Usta:

a) "wybawiacz z opresji"
MIODZIK ORIFLAME
bo w przeciągu kilku chwil sprawia, że moje usta wyglądają jak nowe :)








b) klasyk
CARMEX
bo nieraz wyratował moje spierzchnięte usta.








c) coś na co dzień
NIVEA VITAMIN SHAKE
bo ma nieziemski zapach i sięgam po nią kilka razy na dzień.







5. Makijaż:

a)
SYPKI PUDER TRANSPARENTNY
bo idealnie współgra z moim makijażem.








b)
PALETKA SLEEK - OH SO SPECIAL
bo najczęściej sięgałam po nią podczas wykonywania
makijażu. Kolory idealne do wykonania dziennego
makijażu.






c)
POMADKA RIMMEL  - KATE
bo nie wysusza ust, świetnie się ją aplikuje, a usta wyglądają
niczym jak u modelki ;)









6. Lakiery:

a)
ODŻYWKA DO PAZNOKCI FARMONA
bo świetnie regeneruje moją płytkę paznokcia.








b)
LAKIER ESSENCE - NUDE GLAM
bo nude w ubiegłym roku u mnie królowało na paznokciach.
Paleta kolorów nude mnie zachwyciła, uwielbiam te odcienie.







c)
LAKIER VIRTUAL - STREET FASHION
bo pastele są takie romantyczne, a ta seria wyjątkowo długo
utrzymywała się na moich pazurkach









7. Produkt z apteki:

a)
OLEJEK RYCYNOWY
bo jest idealny zarówno przy pielęgnacji dłoni jak i brwi :)








b)
MAŚĆ NAGIETKOWA
bo już kilka razy uniknęłam dzięki niej siniaka.








c)
MAŚĆ Z WITAMINĄ A
bo dzięki niej sucha skóra nie jest mi straszna.









8. Artykuły higieniczne:

  a)
  PATYCZKI DO KOREKTY MAKIJAŻU I DEMAKIJAŻU
  bo dwie różne końcówki to jest coś!






b)
CHUSTECZKI DO DEMAKIJAŻU CLEANIC
bo ta chusteczka w mig usuwa mój makijaż.








c)
WKŁADKI HIGIENICZNE ALWAYS
bo jest dyskretna ;)










9. Zapach:

a) mgiełka do ciała
PLAY IT LOVELY - PLAYBOY
bo była ze mną w 2011 roku ale w 2012 także mnie nie opuszczała, zwłaszcza latem. Jest wydajna i ma przyjemną woń.







b) woda toaletowa/perfumy
EVIDENCE - YVES ROCHER
bo mimo, że nie przepadam za kwiatowymi nutami ten zapach uwiódł mój nos, jest taki subtelny.









To moja lista TOP PRODUKTÓW 2012 :) Lekko zmodyfikowałam pierwotną wersję. Jestem ciekawa jakie są Wasze hity 2012 roku? Podzielcie się nimi w komentarzu lub pozostawcie linka do swojego posta ;)

30 sie 2012

anikowa101 tworzy "ombre nails"

Ombre nails czyli po prostu cieniowane pazurków. Na pewno większości z Was znane to zdobienie paznokci. Zdecydowałam się jednak stworzyć o tym post ponieważ niejednokrotnie pytano mnie jak stworzyłam to "coś" co mam na paznokciach. Za pierwszym razem może wydawać to się trudne ale wcale tak nie jest ;) Przedstawiam Wam moje trzy propozycje cieniowania paznokci.

Propozycja 1
 Moim zdaniem najłatwiejsze cieniowanie paznokci. Malujemy każdy paznokieć tego samego koloru ale w innym odcieniu - od najciemniejszego do najjaśniejszego. To kwesta indywidualna czy paznokieć u małego palca ma być najjaśniejszy czy najciemniejszy, ja zdecydowałam się na to pierwsze. Proste. Ale, ale nie posiadam pięciu różnych lakierów praktycznie się nie różniących... I co teraz?
 Jak to zrobić?
Potrzebne są:
-kawałek tekturki
-2 lakiery (najlepiej jeden jakiś ciemniejszy, a drugi bardzo jasny najlepiej biały)
-wykałaczka lub pędzelek

Krok po kroku:
1. Na kawałek tekturki wylej większą kroplę ciemniejszego lakieru.
2. Do wylanego lakieru dodaj kroplę, dwie białego lakieru.
3. Mieszaj ze sobą oba lakiery przy pomocy pędzelka lub wykałaczki (ale nie energicznie by nie powstały przypadkiem bąbelki).
4. Pomaluj paznokieć stworzonym kolorem*.
5. I kolejno... Znów do tego już wymieszanego lakieru dodaj kolejne krople białego lakieru rozjaśniając go czyli: rozjaśniamy lakier, malujemy paznokieć, rozjaśniamy lakier, malujemy paznokieć itd.)
6. Dla lepszego efektu, wyrównania koloru pokryj paznokcie "topem" - to od ciebie zależy czy będzie on nadający blasku, matowy czy np. z drobinkami.

*Jeśli np. nie posiadasz innego pędzelka wystarczy, że do malowania użyjesz pędzelka któregoś z lakierów. Wystarczy, że wytrzesz go o płatek kosmetyczny nasączony zmywaczem i do dzieła. Po pomalowaniu paznokci znów wymyj pędzelek zmywaczem i zakręć buteleczkę.


Propozycja 2

 Jak widać tutaj nie ma typowego przechodzenia koloru. Na kolor bazowy jest nałożony po prostu mieniący się brokat. To od Ciebie zależy czy masz ochotę użyć srebrnego, złotego czy wielokolorowego pyłku.
 Jak to zrobić?
Potrzebne są:
-kawałek tekturki
-2 lakiery (jeden bazowy, a drugi brokatowy)
-gąbeczka (np. do makijażu, która się już zużyła, taka nie zrobi nieestetycznych odbić na paznokciach, jeśli takiej nie masz wystarczy zwykła gąbka np. do zmywania naczyń, wówczas lekko dotykaj nią paznokci)

Krok po kroku:
1. Pomaluj paznokcie lakierem bazowym i poczekaj aż przeschną.
2. Na kawałek tekturki wyłóż lakier z brokatem*.
3. Kawałek gąbeczki zamocz w brokacie.
4. Przyłóż gąbeczkę na kawałek paznokcia nakładając nią bardzo cienko brokat (pamiętaj, jeśli za dużo go nałożysz tym szybciej odpryśnie)**.
5. Po przeschnięciu brokatu, nałóż drugą warstwę brokatu ale teraz już tylko przy samych końcówkach.
6. Na koniec pokryj paznokcie bezbarwnym lakierem.

*Ja aktualnie nie posiadam ale dla jeszcze lepszego efektu można użyć sypkiego brokatu: w tym przypadku pokryj paznokcie bazowym lakierem i nie czekaj aż przeschną. Weź np. pędzelek i lekko osyp kawałek paznokcia, przy czym przy końcówkach użyj go trochę więcej.
**To od Ciebie zależy czy brokat nałożysz od wzrostu paznokcia czy odwrotnie ;)


Propozycja 3
 Cieniowanie efektowniejsze ale też zajmujące więcej czasu. Tu kolory nie muszą być z tej samej gamy kolorystycznej ale powinny ze sobą współgrać. Ja do tego użyłam dwóch lakierów ale Ty możesz trzech czy czterech tworząc efekt tęczy.
 Jak to zrobić?
Potrzebne są:
-kawałek tekturki
-2 lakiery lub więcej
-wykałaczka
-gąbeczka (np. do makijażu, która się już zużyła, taka nie zrobi nieestetycznych odbić na paznokciach, jeśli takiej nie masz wystarczy zwykła gąbka np. do zmywania naczyń, wówczas lekko dotykaj nią paznokci)

Krok po kroku:
1. Na kawałek tekturki wyłóż lakiery obok siebie.
2. Wykałaczką lekko rozmieszaj ich granice.
3. Gąbeczkę zamocz w lakierach. Tu lepiej sprawdzi się gąbka np. do zmywania naczyń. Gąbka za pierwszym razem wsiąknie lakier...
4. Przyłóż gąbeczkę do paznokcia. Gąbeczka na początku wsiąknie lakier dlatego odbicie będzie nieco słabsze. Dopiero po kilkukrotnym zamoczeniu gąbeczki w lakierach kolory będą się dobrze odbijać.
5. I znów wyłóż lakiery na tekturkę, wymieszaj granicę, zamocz gąbeczkę, odbij i kolejno powtarzaj ten punkt do uzyskania zadowalającego Cię efektu.
6. Na koniec pokryj paznokcie bezbarwnym lakierem. Najlepiej kiedy paznokcie są jeszcze mokre, wtedy jeszcze ładniej złączą się ze sobą.

Ten sposób jest pracochłonny. Jest jeszcze inna metoda dot. propozycji 3:
Nałóż na paznokieć lakier X, a następnie na jeszcze mokry paznokieć, połóż od połowy lakier Y, kiedy lakiery są jeszcze mokre rozmyj je pokrywając paznokieć bezbarwnym lakierem. Tutaj rysunek to ilustrujący -> KLIK KLIK



Ombre to przebój tego lata. Od czasu do czasu lubię się tak pobawić. Cieniowanie można tworzyć w różny sposób: w pionie, w poziomie, w ukosie. Od Ciebie też zależy jakich kolorów użyjesz. To wszystko jest kwestią indywidualną. Niestety wakacje się już kończą ale moim zdaniem ombre nails może dalej funkcjonować. Latem najczęściej używa się kolorów pastelowych, neonowych ale w zbliżającej się jesieni można łączyć np. zieleń butelkową, odcienie bordo, beże, brązy, złoto... Najwięcej inspiracji znajdziecie oczywiście w internecie ;)


I co Wy na to?

27 sty 2012

Co anikowa101 ma w torebce? + paczuszka od Wibo

Po dłuższej przerwie na blogu wracam do Was. Sesję mam już za sobą. :) Teraz czekam tylko na obronę. Czy ktoś za mną tęsknił?
Jakiś czas temu pytałam czy chciałybyście zobaczyć co noszę w torebce? Wasze odpowiedzi zachęciły mnie do tego i dziś będzie post z serii "o anikowej".

Zacznę od tego jak wygląda moja torebka a raczej torba.

 Czarna ze ćwiekami w jednym rzędzie. Ma dwie małe kieszonki z boku, w środku 2 mniejsze kieszonki np. na telefon oraz 2 większe kieszenie zamykane na zamek. Można brać ją do ręki za uszy lub przewieszać przez ramię na łańcuchowym pasku. Torba nie jest "sieciówkowa". Pochodzi z małego sklepiku z torbami. Kupiłam ją jakieś 2 lata temu. Uważam, że jej stan jest znakomity po tym co musi ona ze mną przechodzić - na mojej uczelni można ubrudzić się farbą na każdym kroku. Posiadam różne torby ale tą lubię najbardziej, to z nią można mnie spotkać najczęściej. Jest pakowna i wytrzymała. A co kryje w środku?


  1.  Małe lustereczko, w którym przeglądam się w sytuacjach awaryjnych.
  2. Portfel. Kiedyś chodziłam aż z trzema portfelami! W każdym miałam co innego. Podczas wyprzedaży postanowiłam, że kupię jeden, który ma wiele kieszonek i pomieści moje karty.
  3. Różowe etui, a w nim aparat kompaktowy - bo każda chwila jest warta uwiecznienia na zdjęciu.
  4. Gazeta. Zawsze jakaś obecna w mojej torebce. Już kiedyś wspominałam, że jestem gazetomaniaczką ;)
  5. Jakaś kartka, którą dostałam na zajęciach.


      6.  Ołówki, które noszę zawsze a i tak rzadko używam. 
      7.  Pendrive. Też zawsze może się przydać ;)
      8.  Klucze do domu i szafki na uczelni, w których uwielbiam brelok czyli mała pływająca rybka Nemo :)
      9.  Moneta. Zazwyczaj na samym dnie znajduję jakieś.
    10.  Gumka recepturka. Sama nie wiem co ona robi w mojej torbie :P
    11.  Indeks. W ostatnim czasie nie mogło go zabraknąć. Na szczęście jeszcze dzisiaj jadę "oddać" go do dziekanatu :)
    12.  Reklamówka. Byłam na małych zakupach, a że nie lubię nosić w ręce dodatkowych toreb to produkty wrzuciłam luzem do torby, a reklamówkę złożyłam i włożyłam osobno. Produkty wyjęłam tuż po powrocie do domu, reklamówka została.


     13.  Podpaska. Na tzw. sytuacje awaryjne.
     14.  Pudełeczko z tamponami. j.w.
     15.  Chusteczki bez których nie obyłaby się o tej porze roku. Zawsze mam katar kiedy wchodzę z dworu do ciepłego pomieszczenia. Te małe z Rossmanna uwielbiam!
    16.  Gumka do włosów.
    17.  Mała tubka kremu pielęgnacyjnego z Johnsons'baby. Uwielbiam jego zapach! Od razu przypomina mi się dzieciństwo. :)
   18.  Diamentowy błyszczyk z Delii.
   19.  Carmex.
   20.  Szminka Lasting Finish by Kate Moss. Od samego początku pokochałam ją i nie rozstaje się teraz z nią.
  21.  Błyszczyk stay with me z Essence. Też już kiedyś pisałam, że to mój ulubiony więc nie może go braknąć w mojej torebce.
  22.  Perfumy PUMA. Mają słodki ale przyjemny zapach. Bardzo lubię ich używać na co dzień.
  23.  Krem do rąk, który ma przyjemny zapach, dobrze działa. Jednak źle mi się kojarzy bo Pani, która mo go sprzedawała była wręcz natrętna!

   
     24.  Klej biurowy. Kiedyś był mi potrzebny na zajęcia i tak został do dziś w mojej torbie...
     25.  Śmieci czyli zużyta chusteczka, opakowanie po chusteczkach, zużyte bilety, ulotki...

Czego nie znajdziecie w mojej torbie?
Telefonu bo noszę go zawsze przy sobie w kieszeni. Straciłabym za dużo czasu szukając go gdybym miała go w torbie.
Kosmetyczki. Kiedyś ją miałam ale i tak do niej nie zaglądałam. Nie należę do osób, które poprawiają swój wygląd w ciągu dnia. Ewentualnie smaruję usta błyszczykiem/szminką, które mam wrzucone luzem do torby. Co mi wpadnie w ręce tym maluję usta.
Kalendarza bo i tak bym nic w nim nie notowała. Nie umiem regularnie zapisywać ważnych spraw. Wszystko staram się pamiętać.
Notatnika bo u siebie na studiach nie miałam w tym roku wykładów, na których robi się notatki. Kiedy muszę zanotować np. adres mailowy do kogoś wówczas nurkuję do swojej torby i szukam jakiegoś starego biletu lub kartki, którą pokazuję pod nr 5 i na niej zapisuję dane.
Długopisu. Ciągle zapominam wziąć i wpakować do torby jakikolwiek. Kiedy muszę coś ważnego napisać dla siebie wówczas posługuję się ołówkiem bo mam ich dużo. Problem pojawia się kiedy mam się np. gdzieś podpisać...

To tyle o mojej torbie. Na koniec chciałam jeszcze pochwalić się paczuszką od Wibo. Jest to główna nagroda, którą udało mi się wygrać w karnawałowym konkursie Wibo. Nie mogłam uwierzyć, że to właśnie mi się poszczęściło bo dopiero nie dawno zaczęłam trochę kombinować ze swoim manicure.
 Z nagrody jestem bardzo zadowolona. Paczka zawierała dwie kosmetyczki z samymi dobrocimi: lakierami, błyszczykami, tuszami, fluidem, cieniami, pędzlami. Kosmetyki już się u mnie zadomowiły.


To tyle na dziś. Do następnego posta!

2 sty 2012

TAG - Łowczyni

Zasady:
1. Wklej baner na swojego bloga.
2. Napisz kto Cię oTAGował.
3. Przekaż TAG kolejnym blogerkom.
4. Pokaż na swoim blogu co w ostatnim czasie* "złowiłaś" w sklepie (ciuchy, kosmetyki). Post możesz wzbogacić o zdjęcia.
*Okres od jednego do trzech tygodni.
Mile widziane zdjęcia

No to lecimy!
1. Baner wstawiony ;)
2. Zostałam oTAGowana przez kosmetycznie...i więcej z bloga http://recenzjo-mania.blogspot.com/. Bardzo dziękuję za wyróżnienie :)
3. Przekazuję TAG:


4. A oto moje zakupy, których dokonałam w grudniu. Niedawno miałyście okazję zobaczyć co mi się pokończyło i tym właśnie zastąpiłam braki:
Szampon Garnier - Rossmann, w promocji za ok. 8 zł
Peeling Isana - Rossmann, ceny nie pamiętam
Szampon do włosów Garnier. Wcześniej była wersja z rumiankiem tym razem wybrałam z drożdżami piwnymi i owocem granatu. Nie tylko dobrze myje ale nawet trochę zwiększa objętość włosów. Po prawej peeling Isana, który widziałam na paru blogach i nie byłabym sobą gdyby nie trafił w moje ręce. Pachnie po prostu obłędnie :)


Tonik Ziaja - Superpharm, ok.7zł
Peeling enzymatyczny Perfecta – mała drogeria, 13,99zł
 Najczęściej używam toniku nuno z Ziaji. Dobrze działa na moją cerę dlatego często do niego powracam. Natomiast peeling ziarnisty do twarzy zastąpiłam peelingiem enzymatycznym z Perfecty.


Błyszczyk Essence - Douglas, 8,99zł
Korektor Essence - Douglas, 10,99zł
 Jak już pisałam na swoim blogu moim ulubionym błyszczykiem jest Stay With Me z Essence więc jak tylko mi się skończył poszłam po następny i kupiłam w tym samym kolorze co zawsze: tj. 02 My Favorite Milkshake. Oprócz tego korektor. Ostatnim razem narzekałam na "zakrywacz" niedoskonałości z Essence ale kupiłam go jak widać z tej samej firmy lecz inną wersję: Stay all day.


Gąbeczka peelingująca - Rossmann, ok. 3 zł
Ściereczka z mikrofibry – Schlecker, 3,99 zł
 I drobne zakupy z powodu dbanie o higienę. Jak szczoteczkę trzeba zmieniać co jakiś czas tak produkty, którymi myję twarz także wymieniam. Tym razem zakupiłam sobie gąbeczkę do twarzy w optymistycznym różowym kolorze. Zaś szmatkę muślinową zastąpiłam na tę z mikrofibry i nawet się nie spodziewałam, że tak dobrze będzie oczyszczać skórę.


Pęseta do brwi  Essence - Douglas, 8,99zł
 To zakup w ogóle nie planowany. Po prostu zgubiła mi się gdzieś moja pęseta i na zastępstwo kupiłam tą z Essence. Oczywiście jak to bywa po paru dniach znalazłam swoją ulubioną - po prostu schowała mi się.


Stempelki do zdobień  Essence – ladymakeup.pl, 6,99zł (szt.)
 O płytkach ze wzorami geometrycznymi i zwierzęcymi marzyłam już jakiś czas. Niestety w ogóle nie mogłam ich dostać w szafach Essence dlatego zamówiłam je po prostu ze strony internetowej: http://www.ladymakeup.pl/sklep/.


Szybko schnący lakier do paznokci  Essence - Douglas, 5,49zł
Lakier do paznokci Wibo- Rossmann, ok. 4 zł
 Chociaż mówię sobie, że mam za dużo lakierów do paznokci, kiedy widzę jakiś jakiego jeszcze nie mam nie umiem się mu oprzeć i po prostu kupuję. Tym razem poszalałam z tymi w kolorze złota. Lakier ze złotymi płatkami Essence i po prostu lakier w kolorze złota Wibo. Obok także połączenie ich oby dwóch.


Zestaw tusz+podkład MaxFactor - Douglas, 49zł
 Grudzień kojarzy mi się m.in. z czasem niespodzianek. Lubię robić prezenty innym ale tym razem także sprawiłam sobie i zakupiłam maskarę pogrubiająco-wydłużającą z Max Factor, a w zestawie gratis był fluid. Tego zakupu nie żałuję, bo obie rzeczy świetnie się spisują.


Cień do powiek Rainbow - Inglot, 15zł
 I jeszcze jeden mały prezencik. Cień Inglot Rainbow 107R. Przepadam za tymi cieniami. Tym razem wybrałam coś do makijażu codziennego, w kolorach brązu. Bardzo podoba mi się to zestawienie :)



To byłby koniec moich zakupów w ostatnim czasie dla siebie. W tym miesiącu bardziej kupowałam podarunki dla innych :) Ale chciałam Wam jeszcze coś pokazać ;)
 Lakier Holografic z Eveline, który także zauważyłam na Waszych blogach. Szukałam go chyba wszędzie i znaleźć nie mogłam aż pewnego dnia wręczyła mi go mama. Znalazła go po prostu w zwykłym kiosku z gazetami za 2 zł :) Prezentuje się genialnie. Mam go na paznokciach już 5 dzień i nie zauważyłam żadnych odpryśnięć ani nawet przetarć O.o  :)


I jeszcze produkty, którymi chciałam się pochwalić:
 To nagroda jaką udało mi się wygrać u Atiny. Część od razu poszła w ruch. Z wszystkiego bardzo się cieszę. Dziękuję Ci kochana!




 Oprócz produktów kosmetycznych w paczusi znalazły się również "słodkości": kisiel i herbatka. Przyznam się, że tuż po zrobieniu zdjęcia od razu poszłam skonsumować słodką chwilę :)


I także próbki maseczek, kremu i była także próbeczka emulsji, którą dałam koleżance.


Dziękuję za uwagę, a teraz klikajcie na blog Atiny! Tutaj link -> http://kosmetykiatiny.blogspot.com/
Pozdrawiam!

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...