Pokazywanie postów oznaczonych etykietą joanna. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą joanna. Pokaż wszystkie posty

11 lis 2011

Arbuzowo z Joanna


Czekolada, kokos i arbuz to moje największe słabości - nie tylko jedzeniowe ale i kosmetyczne. Kiedy chodziłam między sklepowymi półkami w ogóle nie miałam kupować nowego żelu czy peelingu do twarzy bo mam już swój ulubiony - pisałam kiedyś o nim TUTAJ. Jednak kiedy kątem oka zobaczyłam kawałek arbuza nie mogłam się oprzeć i wrzuciłam do koszyka ten oto produkt:

 Dane produktu:
Producent: Joanna (strona www producenta)
Produkt: Peeling do twarzy
Przeznaczona dla: cery normalnej
Pojemność: 75g
Cena: 5.99 zł (w zależności od sklepu cena może się różnić!)
Dostępność: Schlecker (ja tam zakupiłam ten peelnig, wcześniej go nigdzie indziej nie widziałam)


Tubka jest mała, poręczna. "Zatrzask" od dołu jest mocny - mam małe problemy aby otworzyć opakowanie ale z drugiej strony to dobrze bo samo się nie otwiera. Ogólnie prosta stylistyka opakowania - przeźroczysta tubka z nadrukowanymi czerwonymi literami. Skromnie ale ładnie.
Peeling ma za zadanie oczyścić naszą skórę, pozostawić ją gładką i miłą w dotyku oraz miękką i delikatną. Czy tak jest w rzeczywistości? I jak wygląda peeling?

 Po ściśnięciu opakowania wydobywa się z niej przezroczysty żel z transparentnymi, małymi granulkami oraz kilkoma czerwonymi. 

Żel peelingujący dobrze się rozprowadza, nie jest on za gęsty, a do umycia całej twarzy nie trzeba go zbyt dużo dzięki czemu jest wydajny.

Zanim przejdę do tego czy się sprawdził wspomnę jeszcze o tym przez co się skusiłam na ten produkt czyli arbuza - żel ma miły, spokojny zapach arbuza i nie jest to zapach chemiczny. Przy rozprowadzaniu już nie pachnie tak owocowo ale po umyciu nadal czuję arbuza :) Dodam jeszcze, że raz przy myciu dostał mi się do ust i niestety nie smakuje jak owoc, smak jest kwaśny, no ale w końcu to produkt do mycia a nie jedzenia ;)

No a jak z tym myciem? Podczas rozprowadzania na twarzy nie jest to uczucie jakbym jeździła po twarzy papierem ściernym. Miłe, lekko masujące uczucie. Dobrze się go zmywa. Średnio ściera martwy naskórek, ale mi to akurat odpowiada. Twarz nie jest podrażniona. Zostawia skórę oczyszczoną, wygładzoną i miłą w dotyku jak obiecuje to producent. W kilku słowach: nie żałuję! że kupiłam ten produkt. Zapewne jeszcze się na niego skuszę. Widziałam również dwie inne wersje na półce sklepowej: brzoskwinię i gruszkę przeznaczone do innych typów cery.

plusy i minusy
+ niska cena
+ miły, łagodny zapach
+ pozostawia skórę oczyszczoną
+ twarz po peelingu jest miła w dotyku
+ pięknie wygładzona skóra
+  skóra jest odświeżona
+ wydajny
- mało dostępny, nigdzie wcześniej go nie widziałam

*
Jestem ciekawa czy Wy próbowałyście tego produktu? Może macie jakiś swój ulubiony żel/peeling do mycia twarzy? Albo macie jakieś inne swoje ulubione artykuły kosmetyczne z Joanny? Polecacie coś?
Ja ostatnio polubiłam firmę Joannę jeszcze bardziej, mają dobre produkty w niskiej cenie i miłe dla nosa wersje zapachowe. :)

*TUTAJ inny peeling z Joanny, który już kiedyś pojawił na moim blogu ;)

16 cze 2011

W malinowym sadzie...

 DANE:
Producent: Joanna
Produkt: Peeling do ciała gruboziarnisty
Zapach: Soczysta malina
Pojemność: 200 ml
Cena: 8-9 zł
 



Skład: aqua, polyethylene, sodium laureth sulfate, glycerin, cocamidopropyl betaine, parfum, acrylates/c10-30 alkyl acrylate crosspolymer, disodium laureth sulfosuccinate, coco-glucoside, glyceryl oleate, xanthan gum, triethanolamine, polyquaternium-7, disodium EDTA







Czy czuć fascynujący aromat soczystej maliny?
Jak dla mnie pachnie słodką landrynką malinową. Soczystej, świeżo zerwanej z krzaka maliny w tym produkcie nie wyczuwam. Po wyjściu z wanny zapach nie utrzymuje się na skórze.

Jaką ma konsystencję ten produkt?
Jest to... żel z drobinkami. Jak na peeling jest dosyś wodnisty. (Na jednym ze zdjęć można zauważyć, że produkt wydobywa się z opakowania. Nic nie naciskałam a on po prostu zaczął sam wypływać...)

Czy doskonale usuwa zanieczyszczenia?
Owszem, radzi sobie bardzo dobrze z zanieczyszczeniami.

Czy sprawia, że moje ciało jest doskonale wygładzone i odświeżone?
Dość dobrze "ściera" moją skórę. Nawet lepiej niż znane mini peelingi z Joanny. A co do odświeżenia. Hmm... Po każdej kąpieli/prysznicu czuję się odświeżona więc ten peeling tego nie zmienia.

Czy opakowanie jest poręczne?
Tak. Wygodne w trzymaniu. Ma fajny kształt. Otwieranie jest na dole dzięki czemu nie ma też dużego problemu z wydobyciem produktu.

Czy produkt jest wydajny?
Jest na pewno bardziej wydajny od peelingu Naturia z Joanny.

Czy produkt wysuszył moją skórę lub podrażnił w jakiś sposób?
Nie.

Czy zamienię tą "owocową świeżość" na coś innego?
Chętnie wypróbuję inne peelingi z tej serii jak i z innych firm. Myślę, że będę chciała czasami do tego powrócić.






Uważam, że peeling dobrze spełnia swoją funkcję, jest wydajny i ładnie pachnie. Ja do peelingowania swego ciała najczęściej używam właśnie produktów z Joanny.




CZY WIESZ ŻE?
Wmasowanie peelingu w suchą skórę przed wejściem pod prysznic wygładzi ciało lepiej niż użyty na mokro.


LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...