Pokazywanie postów oznaczonych etykietą demakijaż. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą demakijaż. Pokaż wszystkie posty

1 cze 2013

RAZ, DWA, TRZY... BIODERMA Sensibio


Cześć! Na początku zacznę od życzeń ;)  Z okazji Dnia Dziecka życzę wszystkim dzieciom - tym mniejszym i tym większym - uśmiechu od ucha do ucha, co dzień nowych przygód i by w każdej z nas zawsze była odrobina z dziecka ;)

Teraz szybko przechodzę do nowego cyklu postów. RAZ, DWA, TRZY... będą to moje opinie na temat produktów ale krótkie i zwięzłe. W kilku zdaniach napiszę co myślę o danym produkcie. A dziś będzie o:


Produkt: Płyn micelarny
Marka: BIODERMA
Seria: Sensibio H2O
Pojemność: 100 ml  (występują także w większych butelkach)
Cena: 8 - 10 zł (większa pojemność=większa cena)


Produkt mieści się w przeźroczystej małej i zgrabnej buteleczce. By wydobyć produkt na płatek kosmetyczny należy ponieść górną część nakrętki do góry. Nowy produkt jest dodatkowo zabezpieczony plastikiem, który należy oderwać. 


Do swego demakijażu używam już od kilku lat płynów micelarnych. Zawsze sięgałam po te z tańszej półki cenowej ponieważ nie zauważałam między nimi większej różnicy. Jak zobaczyłam tego w "SUPER CENIE" sięgnęłam po niego mimo, że nie jestem posiadaczką wrażliwej ceny. Czy różni się od innych płynów micelarnych? Na pewno ceną. Większe pojemności kosztują około 30 zł i więcej. A właściwości? Tu muszę przyznać, że odczułam różnicę. Mój makijaż zmył błyskawicznie i dokładnie - nie rozmazuje np. tuszu na pół twarzy. Nie pozostawia suchej warstwy. Nie podrażnia skóry (przyp. że nie mam skóry wrażliwej tylko mieszaną). Łagodzi. Skóra pozostaje przyjemna w dotyku.

Czy kupiłabym ponownie?
Tak ale tylko w promocji :)
Która z Was go używała?



4 sty 2013

Raz, dwa, trzy i makijaż znikł



Yo! ;) Dziś podzielę się z Wami moimi odczuciami nt. chusteczek do demakijażu firmy CLEANIC. 
Na co dzień do zmycia makijażu używam płynu micelarnego. Jest on wg mnie wydajny i skuteczny. Czy chusteczki mogłyby go zastąpić? Być może bo są one z płynem micelarnym! 


Produkt: Chusteczki do demakijażu z płynem micelarnym
Marka: CLEANIC
Zawartość: 20 szt.
Cena: ok. 8 zł

Skład:
Aqua, Polysorbate 20, Glycerin, Panthenol, Allantoin, Beatine, Phenoxyethanol, Ethylhexyglycerin, Sodium Benzoate, Potassium Sorbate, Parfum, Lactic Acid.

 Producent obiecuje, że chusteczka szybko i skutecznie usunie makijaż nawet ten wodoodporny. Ponadto prowitamina B5, która jest zawarta w produkcie zmiękczy i uelastyczni skórę twarzy. Nie zawierają alkoholu, są hipoalergiczne. Kłaniają się same pozytywy. Przyjrzyjmy się im bliżej:

 Opakowanie to jakby sztywniejsza folia z umieszczonym pośrodku plastikowym otwieraczem. Bardzo dobre rozwiązanie ponieważ można je ponownie zamknąć, a chusteczki nie wyschną. W środku znajduje się także folia zabezpieczająca, która od razu cała mi się odkleiła. Chusteczkę bez problemu można złapać i ją wyciągnąć. Wyciągają się pojedynczo, a nie całą ekipą :)

 Chusteczka po wyjęciu nie skleja się. Można ją bez problemu rozprostować. W dotyku jest wilgotna. Mikrogąbeczki są widoczne gołym okiem. Są delikatne i przyjemne, nie trą.


UWAGA BO STRASZĘ!


 Chusteczki sprawdziłam na własnej skórze. Zwykle mój makijaż to: podkład, puder, róż i tusz. Producent obiecuje, że chusteczka usunie nawet mocny i wodoodporny makijaż więc musiałam to sprawdzić. Tusz zastąpiłam tuszem wodoodpornym, dodałam wodoodporny eyeliner, troszkę pomazałam powiekę cieniami, a pod wszystko położyłam bazę. Wtedy chwyciłam chusteczkę z płynem micelarnym i zaczęłam usuwać makijaż. Muszę przyznać że poszło szybko, łatwo i przyjemnie. Nie musiałam nią trzeć. Makijaż znikł w oka mgnieniu. Mogłabym tą samą chusteczką usunąć nawet jeszcze jeden makijaż. Jestem pod wrażeniem!
 Po wszystkim moja skóra nie była naciągnięta, nie lepiła się, produkt jej nie przesuszył. Sama chusteczka ma delikatny zapach i przyjemnie się jej używa. WoW!


Podsumowując:
+ chusteczka jest dobrze nawilżona
+ przyjemny zapach
+ rewelacyjnie zmywa makijaż
+ nie podrażnia

+/- cena w stosunku do ilości


 Do demakijażu na co dzień używam nadal płynu micelarnego. Jednak chusteczki już mnie nie odstępują. Uważam, że są bardzo dobrym rozwiązaniem np. w czasie podróży ale także kiedy wracam zmęczona do domu. Jedną chusteczką usuwam w mig makijaż. Bardzo dobry produkt.

A Wy używacie chusteczek do demakijażu?


19 mar 2012

Ogórek, ogórek, ogórek...

PRODUKT
 Mleczko do demakijażu twarzy i oczu firmy Ziaja. Wersja ogórkowa. Produkt przeznaczony dla cery normalnej, tłustej i mieszanej.
Dostępny w większości drogerii, w supermarketach, w hipermarketach za ok. 6 - 7 zł.



OPAKOWANIE
KONSYSTENCJA PRODUKTU
ZAPACH PRODUKTU

  •  Opakowanie typowe dla produktów Ziaja. Wersję ogórkową odróżnia biała buteleczka z zieloną nakrętką i napisami w tym samym kolorze. Wygodne w trzymaniu. Dozownik w nakrętce powoduje, że nie wydobywa się zbyt dużo produktu. 

  •  Konsystencja - jest to jak dla mnie idealne mleczko bo nie jest zbyt rzadkie. Lżejsze od kremów i balsamów. Przyjemnie się go używa.
  • Zapach nie jest chemiczny. Przypomina mi wiosnę ponieważ pachnie jak świeże zielone ogórki. Aż się jest głodnym...




SPOSÓB UŻYCIA
 Wg instrukcji powinno się mleczko rozsmarować na całej twarzy, a następnie usunąć za pomocą wacika. Robiłam tak na początku ale wg mnie demakijaż wówczas demakijaż był niedokładny.
Nakładałam także mleczko bezpośrednio na wacik i nim zmywałam makijaż ale wówczas musiałam zużyć większą ilość wacików.
Wpadłam jeszcze na inny pomysł i połączyłam tak jakby te dwa sposoby. Otóż nakładam większą ilość mleczka na wacik i rozprowadzam mleczko po całej twarzy tak jakby to był żel do mycia twarzy. Robię jednocześnie "mini masaż" aby mój makijaż "rozpuścił" się w pewien sposób. Następnie biorę czysty wacik i zcieram pozostałości. Wtedy z demakijażu jestem zadowolona.



DZIAŁANIE
Jeśli robię demakijaż moim sposobem jestem bardzo zadowolona. Skóra pozostaje ładnie oczyszczona i jest miękka. Czasami pojawiają się problemy przy mocniejszym makijażu wówczas muszę zużyć parę wacików. Na swojej skórze po zastosowaniu tego produktu nie zauważyłam żadnych podrażnień. Po użyciu czuję jak moja cera jest "odprężona" dzięki ogórkowemu aromatowi.

Na co dzień używałam do demakijażu twarzy płynu micelarnego jednak pewnego dnia skończył mi się, a w sklepie nie było żadnego innego. Wówczas sięgnęłam po najtańszy produkt do demakijażu. Z wyboru na "chybił trafił" jestem bardzo zadowolona zwłaszcza teraz kiedy nadchodzi wiosna. Mam ochotę wypróbować także tonik do twarzy z tej samej serii.




Chwalipięta, chwalipięta...
Czyli udało mi się wygrać w ostatnim czasie :)

 Zestaw Chocomania TBS wygrałam na blogu marylinda-s.blogspot.com/

Dużo kosmetyków w sam raz na wiosnę wygrałam na blogu misz-maasz.blogspot.com/

Jeżeli jeszcze nie miałyście okazji być na blogach dziewczyn koniecznie klikajcie! 

12 lis 2011

Pojedynek. Ziaja vs. Delia Cosmetics


W tym poście pojedynek płynów dwufazowych do demakijażu. Rywalizować będą ze sobą: płyn od producenta Delia Cosmetics i płyn wyprodukowany przez Ziaja. 
Będę je porównywać ze sobą i każdemu, w każdej "rundzie" wystawiać odpowiednią (wg mnie!) ocenę. Moja skala ocen/punktów, którą będę się posługiwać wygląda następująco:
0 - beznadzieja
1 - ujdzie
2 - świetnie
Na koniec zliczę punkty i okaże się, który wypada lepiej.


 Jeszcze wyjaśnienie: Płyn dwufazowy - płyn zawiera fazę wodną, która została tak opracowana aby eliminować podrażnienia wokół oczu oraz fazę oleistą, która delikatnie usuwa makijaż (również wodoodporny). W stanie spoczynku fazy wyraźnie się oddzielają od siebie dlatego należy wstrząsnąć opakowaniem przed użyciem.


No to zaczynam!
OPAKOWANIE

 Obydwa produkty to po prostu plastikowe buteleczki. Delia Cosmetics jest większa i bardziej trapezowata, a Ziaja mniejsza, prosta, ma zaokrąglone swoje boki. O wiele lepiej w ręce trzyma się buteleczkę z Delia Cosmetics.
Punkty:
Delia Cosmetics - 2
Ziaja - 1




STYLISTYKA

Delia Cosmetics ma przymgloną buteleczkę a na niej ładne figury geometryczne w prostej kolorystyce - odcienie błękitu, granatu ale głównie przeważa kolor biały bo właśnie nim jest zrobiony opis. Z tyłu opis podzielony jest na kategorie: "Działanie", "Właściwości" itd. Oprócz opisu w języku polski jest również w języku angielskim. Ziaja postawiła na prostotę. Na transparentnej buteleczce, białymi literami jest widoczny po prostu opis. Litery w przypadku mniejszej buteleczki są ciut większe przez co są bardziej czytelne. Nie jest brzydka ale Delia Cosmetics bardziej się postarała.
Punkty:
Delia Cosmetics - 2
Ziaja - 1




POJEMNOŚĆ

Od razu rzuca się w oczy, że Delia Cosmetics jest większa a dokładnie mieści w sobie 210 ml płynu dwufazowego. Natomiast kosmetyk z Ziaji ma pojemność 120 ml.
Punkty:
Delia Cosmetics - 2
Ziaja - 1




CENA
 Oczywiście w zależności od miejsca gdzie można dostać dany płyn cena jest różna i rozbierzna. Artykuł z Delia Cosmetics można kupić za ok. 7 zł ale w niektórych punktach aż za 10 zł. Za de-makijaż Ziaja zapłaci się 4.80-8 zł. W aptekach jest zawsze droższy.
Punkty:
Delia Cosmetics - 1
Ziaja - 2




OTWIERANIE

W oby dwóch przypadkach buteleczki są odkręcane - niestety ja za bardzo nie przepadam z odkręcanymi, bardziej wolę zamykanie na tzw. "klips". Z żadną nie zdarzyło mi się aby produkt sam się otworzył lub żeby płyn wyciekał przez zamkniętą butelkę.
Punkty:

Delia Cosmetics 1
Ziaja 1




ZAPACH


I pierwsze, i drugie opakowani zawiera informację, że kosmetyk jest bezzapachowy. Ja zarówno w jednym, jaki i drugim wyczuwam zapach, ale jest do delikatny, przyjemny zapach. Prawie niewyczuwalny.

Punkty:

Delia Cosmetics - 2
Ziaja - 2




OTWORY



Przez słowo otwory rozumiem przez co dokładnie się wydobywa produkt. Oby dwa opakowania posiadają dziurki tyle, że Delia Cosmetics ma mniejszą, dzięki czemu łatwiej kontrolować ilość jaką chcemy wylać na płatek kosmetyczny. Zaś Ziaja posiada większy otworek i zdarzało mi się, że wylewałam za dużo płynu za jednym razem...

Punkty:

Delia Cosmetics 2
Ziaja 1




MIESZANIE


 Po wstrząśnięciu oby dwie fazy ładnie się ze sobą łączą - tak jest w przypadku Delia Cosmetics Ziaji.

Punkty:

Delia Cosmetics 2
Ziaja - 2




"WRACANIE" DO STANU SPOCZYNKU


Nie lubię kiedy podczas zmywania makijażu muszę wstrząsać buteleczką. Tutaj zmierzyłam po jakim czasie płyn wraca do swojego naturalnego stanu. Jak widać płynu z Delia Cosmetics jest mniej ale nawet kiedy miałam pełną butelkę moje odczucia co do wyniku były podobne. Ciecz z Delia Cosmetics powrócił do swojego stanu już po prawie 23 sekundach, a płyn z Ziaji po 44 sekundach.

Punkty:

Delia Cosmetics - 1
Ziaja 2




KOLOR


Nie wiem jak Wy ale ja wolę kiedy wszelkie płyny do demakijażu są bezbarwne. Tutaj i jeden, i drugi jest lekko zabarwiony na niebiesko. 
Punkty:
Delia Cosmetics 1
Ziaja - 1


*


Zanim przejdę do kolejnej kategorii opiszę trochę przygotowanie do sprawdzania jak płyny dwufazowe radzą sobie z demakijażem. Na oby dwóch rękach narysowałam kreski produktami, których używam do makijażu oczu, tzn. od góry: cień bez bazy, cień z bazą, tusz do rzęs, żelowa kredka, eyeliner w żelu, czarna kredka do oczu, kolorowa kredka do oczu. Na lewej ręce sprawdzałam działanie płynu z Delia Cosmetics, a na prawej z Ziaji.



Ja zawsze przy demakijażu oczu przykładam namoczony płatek kosmetyczny do oka na kilka sekund i dopiero zmywam makijaż. Tutaj też przyłożyłam nasączony płatek na ok. 5 sekund na każdą z linii, dość lekko - tak jak to robię w przypadku oka. No i co z tego wynikło?


"PIERWSZE MYCIE"

I na lewej i na prawej dłoni na początku przeciągnęłam wąski pasek. Jak widać na zdj. powyżej płyn z Delia Cosmetics poradził sobie z tym zadaniem trochę lepiej. Ziaja ciemne linie bardziej rozmyła niż zmyła.

Punkty:

Delia Cosmetics - 2
Ziaja 1




PO PIERWSZYM PŁATKU...

 Delia Cosmetics tu znowu poradziła sobie lepiej. Zmyła prawie wszystko do zera. Tylko gdzie nie gdzie widać ciut zanieczyszczeń z kosmetyków. Ziaja miała małe problemy z tuszem i kosmetykami żelowymi. Zostawiła znaczne ilości tych produktów jeszcze na mycie drugim płatkiem kosmetycznym.

Punkty:

Delia Cosmetics 2
Ziaja - 0




PO DRUGIM PŁATKU...


Przy użyciu drugiego płatka było dużo lepiej. Delia Cosmetics zmyła raz, dwa skromne pozostałości, a Ziaja uporała się ze swoim "czarnym" zadaniem.

Punkty:

Delia Cosmetics 2
Ziaja 2




CZAS ZMYWANIA


Tutaj przedstawiam czas jaki potrzebowały płyny aby zmyć linie, które narysowałam. Bez wątpienia Delia Cosmetics była lepsza. Ziaja potrzebowała o 30 sekund więcej. Starałam się zmywać kreski delikatnie, nie pocierając tak jak to robię w przypadku demakijażu oczu. Ale zapewne z wymyciem np. tuszu z rzęs zajęło by to ciut dłużej niż z ręki.

Punkty:

Delia Cosmetics 2
Ziaja - 1




OBIETNICE PRODUCENTA


Czas na ostatnie starcie - czyli czy sprawdza się to co jest napisane na opakowaniu. Każdą "obietnicę" ocenię z osobna. Zacznę od...
Delia Cosmetics
-zmywa makijaż wodoodporny - 1
-szybko i skutecznie usuwa makijaż - 2
-nie pozostawia tłustej warstwy wokół oczu - 2
-nie wysusza skóry okolic oczu - 2
-podrażnia - 2

a teraz Ziaja

-zmywa makijaż wodoodporny - 2
-szybko i skutecznie usuwa makijaż - 1
-nie pozostawia tłustej warstwy wokół oczu - 1
-nie wysusza skóry okolic oczu - 2

-podrażnia - 1




WYNIKI
W sumie płyny mogły uzyskać 38 punktów. Kto zwyciężył mój pojedynek? Nie będę przedłużać, chyba widać to czarno na białym, że z postawionymi prze ze mnie zadaniami poradziła sobie lepiej Delia Cosmetics zdobywając 33 punkty. uprasowała się na drugim miejscu z 25 punktami.
Ocena to tylko moje odczucie i moja opinia. Pamiętaj! Każda z nas może mieć swoje zdanie na temat danego produktu ;)

A Ty czego używasz do demakijażu?


*Inny pojedynek, który odbył się na moim blogu TUTAJ
* Definicja płynu dwufazowego pochodzi ze strony http://www.doz.pl
* Logo firm przedstawione na niektórych zdjęciach pochodzi ze stron producentów: ZiajaDelia Cosmetics

13 wrz 2011

Bourjois, Eau Micellaire Demaquillante

 A oto płyn micelarny, w którego na początku zwątpiłam ale dałam mu jeszcze raz szansę i teraz go uwielbiam! Ponad rok temu w ogóle nie wyobrażałam sobie demakijażu z takim płynem. Nie wierzyłam, że tego typu produkty mogą szybko zmyć makijaż. Przełamałam się kiedy przy zakupie tuszu do rzęs dostałam płyn micelarny z firmy Maybelline gratis i postanowiłam go spróbować. Było to dla mnie odkrycie. Oczy mi wyskoczyły z orbit, że taka "woda" uporała się z cieniami, tuszami, podkładami, które były na mojej twarzy. Ale wszystko się kiedyś kończy... Produkt z Maybelline wówczas nie był obecny w normalnej sprzedaży dlatego zakupiłam płyn micelarny z Bourjois. Usuwał on równie dobrze makijaż jak jego poprzednik ale zostawiał lepki filtr na mojej twarzy co do końca mi nie odpowiadało i odstawiłam go. Niedawno dałam mu drugą szanse i sprawuje się wyśmienicie.

 Opis producenta: Działa oczyszczająco i łagodząco na skórę. Hipoalergiczna, bezzapachowa i bezalkoholowa. Testowana na osobach o wrażliwej skórze i wrażliwych oczach.

 Plastikowa buteleczka lekko zwęża się ku dołowi. Jednak najzabawniejsza jest mała kuleczka przy otwieraniu.
Otwór jest dość duży jak na taki płyn dlatego trzeba uważać aby nie wylać go za dużo. Dosłownie niewielka ilość wystarcza aby zmyć cały makijaż, nawet ten mocny. Wcześniej, kiedy wylewałam na wacik za dużo płynu miałam nie fajne uczucie lepkości. Kiedy go "wyczułam" i nabieram go z umiarem nie czuję nieporządanego efektu.

Płyn micelarny Bourjois:
  • zmywa makijaż idealnie i szybko
  • nie trzeba pocierać mocno wacikiem aby zmyć nawet ten mocny makijaż
  • nie podrażnia mojej cery/oczu
  • nie wysusza skóry
  • jest wydajny
  • ma atrakcyjną cenę (ok. 13 zł)
Kiedy mi się skończy kupię go na pewno ponownie. Dobry produkt za niską cenę.



UWAGA! Zapraszam do nowo otwartej zakładki NIESPODZIANKA, która znajduje się na górze strony lub po prostu KLIKNIJ TUTAJ.
Przypominam, że istnieje również zakładka ROZDANIA gdzie znajdziecie odnośniki do rozdań innych użytkowniczek!


*Po kliknięciu na zdjęcie zobaczysz je w powiększeniu.
*Wszystkie zdjęcia opublikowane na tej stronie, z wyjątkiem wyraźnie oznaczonych są moją własnością. Użycie ich bez zgody autora stanowi naruszenie praw autorskich.

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...