2 sty 2012

TAG - Łowczyni

Zasady:
1. Wklej baner na swojego bloga.
2. Napisz kto Cię oTAGował.
3. Przekaż TAG kolejnym blogerkom.
4. Pokaż na swoim blogu co w ostatnim czasie* "złowiłaś" w sklepie (ciuchy, kosmetyki). Post możesz wzbogacić o zdjęcia.
*Okres od jednego do trzech tygodni.
Mile widziane zdjęcia

No to lecimy!
1. Baner wstawiony ;)
2. Zostałam oTAGowana przez kosmetycznie...i więcej z bloga http://recenzjo-mania.blogspot.com/. Bardzo dziękuję za wyróżnienie :)
3. Przekazuję TAG:


4. A oto moje zakupy, których dokonałam w grudniu. Niedawno miałyście okazję zobaczyć co mi się pokończyło i tym właśnie zastąpiłam braki:
Szampon Garnier - Rossmann, w promocji za ok. 8 zł
Peeling Isana - Rossmann, ceny nie pamiętam
Szampon do włosów Garnier. Wcześniej była wersja z rumiankiem tym razem wybrałam z drożdżami piwnymi i owocem granatu. Nie tylko dobrze myje ale nawet trochę zwiększa objętość włosów. Po prawej peeling Isana, który widziałam na paru blogach i nie byłabym sobą gdyby nie trafił w moje ręce. Pachnie po prostu obłędnie :)


Tonik Ziaja - Superpharm, ok.7zł
Peeling enzymatyczny Perfecta – mała drogeria, 13,99zł
 Najczęściej używam toniku nuno z Ziaji. Dobrze działa na moją cerę dlatego często do niego powracam. Natomiast peeling ziarnisty do twarzy zastąpiłam peelingiem enzymatycznym z Perfecty.


Błyszczyk Essence - Douglas, 8,99zł
Korektor Essence - Douglas, 10,99zł
 Jak już pisałam na swoim blogu moim ulubionym błyszczykiem jest Stay With Me z Essence więc jak tylko mi się skończył poszłam po następny i kupiłam w tym samym kolorze co zawsze: tj. 02 My Favorite Milkshake. Oprócz tego korektor. Ostatnim razem narzekałam na "zakrywacz" niedoskonałości z Essence ale kupiłam go jak widać z tej samej firmy lecz inną wersję: Stay all day.


Gąbeczka peelingująca - Rossmann, ok. 3 zł
Ściereczka z mikrofibry – Schlecker, 3,99 zł
 I drobne zakupy z powodu dbanie o higienę. Jak szczoteczkę trzeba zmieniać co jakiś czas tak produkty, którymi myję twarz także wymieniam. Tym razem zakupiłam sobie gąbeczkę do twarzy w optymistycznym różowym kolorze. Zaś szmatkę muślinową zastąpiłam na tę z mikrofibry i nawet się nie spodziewałam, że tak dobrze będzie oczyszczać skórę.


Pęseta do brwi  Essence - Douglas, 8,99zł
 To zakup w ogóle nie planowany. Po prostu zgubiła mi się gdzieś moja pęseta i na zastępstwo kupiłam tą z Essence. Oczywiście jak to bywa po paru dniach znalazłam swoją ulubioną - po prostu schowała mi się.


Stempelki do zdobień  Essence – ladymakeup.pl, 6,99zł (szt.)
 O płytkach ze wzorami geometrycznymi i zwierzęcymi marzyłam już jakiś czas. Niestety w ogóle nie mogłam ich dostać w szafach Essence dlatego zamówiłam je po prostu ze strony internetowej: http://www.ladymakeup.pl/sklep/.


Szybko schnący lakier do paznokci  Essence - Douglas, 5,49zł
Lakier do paznokci Wibo- Rossmann, ok. 4 zł
 Chociaż mówię sobie, że mam za dużo lakierów do paznokci, kiedy widzę jakiś jakiego jeszcze nie mam nie umiem się mu oprzeć i po prostu kupuję. Tym razem poszalałam z tymi w kolorze złota. Lakier ze złotymi płatkami Essence i po prostu lakier w kolorze złota Wibo. Obok także połączenie ich oby dwóch.


Zestaw tusz+podkład MaxFactor - Douglas, 49zł
 Grudzień kojarzy mi się m.in. z czasem niespodzianek. Lubię robić prezenty innym ale tym razem także sprawiłam sobie i zakupiłam maskarę pogrubiająco-wydłużającą z Max Factor, a w zestawie gratis był fluid. Tego zakupu nie żałuję, bo obie rzeczy świetnie się spisują.


Cień do powiek Rainbow - Inglot, 15zł
 I jeszcze jeden mały prezencik. Cień Inglot Rainbow 107R. Przepadam za tymi cieniami. Tym razem wybrałam coś do makijażu codziennego, w kolorach brązu. Bardzo podoba mi się to zestawienie :)



To byłby koniec moich zakupów w ostatnim czasie dla siebie. W tym miesiącu bardziej kupowałam podarunki dla innych :) Ale chciałam Wam jeszcze coś pokazać ;)
 Lakier Holografic z Eveline, który także zauważyłam na Waszych blogach. Szukałam go chyba wszędzie i znaleźć nie mogłam aż pewnego dnia wręczyła mi go mama. Znalazła go po prostu w zwykłym kiosku z gazetami za 2 zł :) Prezentuje się genialnie. Mam go na paznokciach już 5 dzień i nie zauważyłam żadnych odpryśnięć ani nawet przetarć O.o  :)


I jeszcze produkty, którymi chciałam się pochwalić:
 To nagroda jaką udało mi się wygrać u Atiny. Część od razu poszła w ruch. Z wszystkiego bardzo się cieszę. Dziękuję Ci kochana!




 Oprócz produktów kosmetycznych w paczusi znalazły się również "słodkości": kisiel i herbatka. Przyznam się, że tuż po zrobieniu zdjęcia od razu poszłam skonsumować słodką chwilę :)


I także próbki maseczek, kremu i była także próbeczka emulsji, którą dałam koleżance.


Dziękuję za uwagę, a teraz klikajcie na blog Atiny! Tutaj link -> http://kosmetykiatiny.blogspot.com/
Pozdrawiam!

21 komentarzy:

  1. hahah :D ja tak samo nie bylabym sobą a więc juz go mam , nic nie czuje bo mam taki katar , masakra ale wierzę Wam :) OO! Widziałam gąbeczkę i szczoteczkę ale wzięłam jednak szczoteczkę ale tez sie zastanawiałam :) Lakiery holofrafic musze jeszcze kupic inne kolory i po essence limitowana musze tez :D

    OdpowiedzUsuń
  2. niezłe zakupy:)) muszę sobie kupić tą gąbeczkę:)

    OdpowiedzUsuń
  3. oooo a te stempelki to ciekawa sprawa.

    Ola

    OdpowiedzUsuń
  4. Ooo zaszalałaś.U mnie to skromniej wyszło:D

    OdpowiedzUsuń
  5. Dziękuję za taga. Ja zaczękam z nim jeszcze jakiś czas , bo coś czuję, że przybędzie mi trochę kosmetyków:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Rowniez namietnie używam tych gąbeczek :) Zazdroszcze stempelków sama jakoś zawsze zapominam o ich zakupie bo w drogerii dostaje zbyt wielkiego oczopląsu i nie wiem na co mam sie najpierw rzucić ;D

    OdpowiedzUsuń
  7. Podoba mi się twój blog!Ciekawe zdjęcia:)
    Dodajemy?:)
    Będzie mi bardzo miło:)

    OdpowiedzUsuń
  8. płytka do stempelków wygląda świetnie! muszę pobuszować po tym sklepie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Super! :) No to gratulacje wygranej :))

    OdpowiedzUsuń
  10. cień Inglot jest super :)

    OdpowiedzUsuń
  11. mam ten sam lakier w Eveline ale jeszcze nie malowałam nim.

    OdpowiedzUsuń
  12. a jak się sprawował/sprawuje essence, Circus circus, longlasting eyeshadow?;> i jaki miałaś odcień?: )
    w ogóle nie widziałam tego u siebie :< a w naturze jestem średnio co 3 dni ;d

    OdpowiedzUsuń
  13. widac, ze udane zakupy peeling mialam i nylam zadowolona z reszta kosmetykow nie mialam do czynienia ;) gratuluje wygranej :) i dziekuję :* nie mam już siły leżeć w łóżku :(
    Marty

    OdpowiedzUsuń
  14. nie ma za co:) miłego testowania:*

    OdpowiedzUsuń
  15. Świetne zdobycze, czekam na zdobienia stempelkowe:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Widać, że zakupy udane:)Najbardziej podobają mi się lakierki do paznokci:)

    OdpowiedzUsuń
  17. narobiłaś mi ochotki na "słodką chwilę" :D idę sobie zrobić, bo wiem, ze mam gdzieś tam w kuchni :D. Świetne zakupy, holoś piękny i nawet mam chyba takiego samego. Uwielbiam tę serię lakierów. Gratuluję wygranej :)

    OdpowiedzUsuń
  18. uwielbiam błyszczyki Stay with me! Oo i zaciekawiłaś mnie tą gąbeczką do peelingu i szmatką muślinową, koniecznie musze wstąpić do Schleckera :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Szampon Garniera lubię. Mało do których szamponów się przywiązuję ale ten zagości u mnie na dłużej. Piękny zapach. Do złotych paznokci nadal nie mogę się przekonać i to chyba nigdy nie nastąpi;( Zapraszam bardzo serdecznie do mnie dopiero zaczynam ale im więcej będzie czytelniczek tym lepiej będzie mi sie pisało

    OdpowiedzUsuń
  20. Anonimowy6/18/2013

    Search engine optimization, link management services is one of the hottest area of online traffic generation today.
    Updating your website frequently helps build your visitor retention, page ranking, and revenue potential.
    Your market research must be for your real problem not
    for imaginary one.

    my weblog getting my site indexed google

    OdpowiedzUsuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...