6 mar 2012

Perfekcyjne oczy?

Małe sińce pod oczami z powodu niewyspania, zmęczenia to mój problem. Chyba każda z nas chciałaby wstać rano i pięknie wyglądać bez żadnych poprawek. Aby pozbyć się swojego problemu sięgnęłam po hydrożelowe płatki pod oczy z Perfecty.

 Płatki pod oczy kupiłam w Rossmannie za niecałe 3 zł. Ich saszetka jest bardzo podobna do tych z maseczkami na twarz. 

 Dzięki nacięciom, które znajdują się z każdej strony otworzenie folii z płatkami pod oczy jest bez problemowe. Jedno pociągnięcie i saszetka jest już otwarta.

 Hydrożelowe płatki pod oczy umieszczone są na folii. Nie miałam problemu aby odczepić płatki w formie wygiętej "łezki" i nałożyć pod oczy.


 Instrukcja użycia płatków pod oczy jest dla mnie czytelna. Zanim jeszcze otworzyłam opakowanie włożyłam na jakiś czas produkt do lodówki. Pomyślałam, że schłodzone płatki może będą bardziej "działać".
Po wyjęciu ich z chłodnego miejsca od razu zaczęłam je nakładać w okolicę oczu.
Płatki doskonale trzymały się pod oczami. nie musiałam leżeć plackiem aby móc z nich korzystać. Jak dla mnie były ciut za duże ponieważ cały czas czułam, że mam je na sobie. Samo chłodzenie było przyjemne. Trzymałam je 30 min. Oto rezultaty:

                                                      PRZED:
                                                     W TRAKCIE:
                                                     PO:


Zdjęcia nieco słabszej jakości ponieważ robione nad ranem, kiedy światło dzienne jest jeszcze kiepskie. Patrząc na żywo w lustro po zdjęciu płatków na mojej twarzy wcale nie pojawił się uśmiech. Z efektu działania tego produktu nie jestem zadowolona. Znaczącej różnicy nie ujrzałam. W ruch i tak musiał pójść korektor pod oczy...
A Ty używałaś płatków pod oczy z Perfecty? Jesteś zadowolona?

23 komentarze:

  1. mało widoczne, jakoś nie przepadam za maseczkami z tej firmy:(

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja wolę płatki pod oczy z prestige mimo że trzeba się połozyć bo inaczej spadną.Ale chociaż działają a jedyne co czułam po użyciu płatków perfecty to efekt sklejenia skóry, nie tak uważam powinnien wyglądać efekt napięcia :)
    Na szybko pomagają takie żelowe okulary tylko co jakiś czas muszę kupować nowe nie wiem dlaczego bo tego pływu ubywa i jest coraz mniej

    OdpowiedzUsuń
  3. też czasem używam takich żelowych okularów, płatków natomiast nigdy nie używałam.

    OdpowiedzUsuń
  4. Czyli lekki bubelek..

    OdpowiedzUsuń
  5. dzisiaj na blogach wychaczyłąm sporo rzeczy, które chcę przetestować i jak zobaczyłam tytuł to miałamn nadzieję że to kolejny super produkt któy warto zapisać, no ale niestety nie ...

    OdpowiedzUsuń
  6. nie używałam, ale może kiedyś się na jakieś skuszę- ot tak, żeby tylko przetestować bo jakoś nie wierzę w takie rzeczy;)
    http://shpcdream.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. nie używałam, ale ciekawa rzecz :)
    + zostałaś otagowana, zapraszam http://littlebird92.blogspot.com/2012/03/tag-u-spowiedzi-czyli-moje-kosmetyczne.html :)

    OdpowiedzUsuń
  8. A ja zauważyłam małą poprawę jeśli chodzi o zmarszczki mimiczne - na drugim zdjęciu są jakby mniejsze, więc produkt chyba spełnił swoje zadanie troszeczkę. Miał przecież wygładzać, a nie redukować cienie pod oczami?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, ich głównym zadaniem jest wygładzenie zmarszczek mimicznych. Jednak kierowałam się też nazwą - hydrożelowe dlatego też na jakiś czas włożyłam je do lodówki. Ja nie jestem zadowolona ani z wygładzenia ponieważ bardziej po zdjęciu ich czułam dziwne naciągniętą skórę, a po nie długim czasie skóra powróciła do pierwotnej formy takiej jak przed zastosowaniem. Także nie jestem zadowolona z działania jakie JA wymyśliłam dla tych płatków.

      Usuń
  9. nigdy nie używałam płatków pod oczy. zapraszam do wzięcia udziału w rozdaniu: http://kkamilaa.blogspot.com/2012/02/zapraszam-na-moje-pierwsze-rozdanie.html

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja nie muszę czegoś takiego kupować, by wiedzieć, że to nie działa. :-D Takie cuda nie dzieją się po jednym użyciu.

    OdpowiedzUsuń
  11. Płatków nie używałam. Za to używałam okularów żelowych które trzymałam w lodówce...
    rano wyjmowałam z lodówki i nakładałam na oczy, chwilke przytrzymalam i stosowalam krem bądź żel...
    Pomagało - napewno nie tak jak dobry sen, ale dawało rade. :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie zachęca mnie do kupna, kilka razy już się zastanawiałam nad nimi, ale ostatecznie spasowałam, zimne łyżki szybko usuwają opuchliznę i jest lepiej. Wolę chyba ogórka kłaść, czy ziemniaka. :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Dzięki za komentarz. Zapraszam Cię również do polubienia mojej strony na fb

    xoxo:*

    OdpowiedzUsuń
  14. Cienie pod oczami mam odkąd pamiętam. Ale nie lubię ich zakrywac korektorem, bo czuję się wtedy jak w masce. Chyba po prostu juz tam muszą być :)

    OdpowiedzUsuń
  15. muszę wypróbować, koniecznie :)
    obserwuję :)

    OdpowiedzUsuń
  16. efekt naprawdę zdumiewający :) musze wyprobowac i polecic mojej mamie ;)
    Martyna

    OdpowiedzUsuń
  17. Siemka. Mam pytanie. Na czym (szczegółowiek) polega TAG. z tego co wiem, to są to pytania i wgl. A jak zostac oTAGowaną ? Proszę o pomoc doświadczoną blogerkę, bo na innych portalach nie otrzymałam odpowiedzi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tylko wiesz, jak zostać oTAGowaną ? jak wziąc w tym udział ?

      Usuń
  18. Dzisiaj właśnie je kupiłam i jestem bardzo bardzo ciekawa efektu. Wkrótce napiszę jak u mnie się sprawdziły te płatki ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Spodziewałam sie trochę większego efektu. Ale to może jest kwestia czasu... może trzeba dłużej ich używać, tydzień, dwa, aby zobaczyć efekty? Mam problemy z cieniami pod oczami, więc z chęcią bym zaczęła używać czegoś innego, niż korektor pod oczy. ;)

    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  20. Lubię od czasu do czasu nałożyć takie płatki pod oczy :)

    OdpowiedzUsuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...