30 sie 2011

Mój zapach tego lata ...

 Witam Was bardzo ciepło! Dawno mnie tu nie było bo ciągle jestem w rozjazdach... Jednak jak najprędzej biorę się za przeglądanie Waszych blogów, wpisów oraz sama postaram się wspomnieć u mnie o paru kosmetykach na temat których wyrobiłam sobie jakąś opinię.
Niestety wakacje dla niektórych albo się już skończyły, albo właśnie się kończą i na zakończenie okresu urlopowego postanowiłam wspomnieć o czymś co kojarzyć mi się będzie z wakacjami 2011 :)

 Jest to mgiełka do ciała Playboy PLAY IT LOVELY ... Trudno pisać na blogu o zapachach bo ich nie czujecie ale jest to mój zapach tego lata i chciałam o nim wspomnieć :P Zapach, który uwielbiam a jednocześnie nienawidzę ponieważ ma jeden wielki minus... (o tym już za chwilę)

Playboy PLAY IT LOVELY ...
Nuta głowy: owoce cytrusowe, jeżyny, brzoskwinie,
Nuta serca: orchidea, tuberoza,
Nuta głębi: paczula, bursztyn, bób Tonka

Playboy PLAY IT LOVELY ...
Plastikowa buteleczka mieści w sobie 200 ml. Można ją kupić w cenie od 10 do 16 zł w zależności gdzie ją kupujemy. (Widziałam ją często na promocji w Naturze). Po naciśnięciu dozownika rozprzestrzenia się delikatna mgiełka zapachowa. Zapach jest delikatny, świeży i zmysłowo seksowny ( tak ja go czuję). Uwielbiam się nim psikać :) Jak już wspominałam jest to mgiełka zatem przy zakupie wiedziałam, że nie będzie się utrzymywać przez cały dzień. Niestety nie utrzymuje się ona prawie wcale :( Muszę dużo razy w ciągu dnia "psikać" się nią to jest ten duży minus. Ale, ale.. mimo , że używam jej bardzo często jest bardzo wydajna.
Wiem, że to trochę sprzeczne lubić coś co ma taką wadę jednak dla mnie PLAY IT LOVELY ... to zapach tego lata. Lekki i przyjemny :)
A jakie są Wasze zapachy?

*Po kliknięciu na zdjęcie zobaczysz je w powiększeniu.
*Wszystkie zdjęcia opublikowane na tej stronie, z wyjątkiem wyraźnie oznaczonych są moją własnością. Użycie ich bez zgody autora stanowi naruszenie praw autorskich.

8 komentarzy:

  1. Chyba ją kupię, bo zapach ma świetny a jest dużo tańsza od permum :) i taki minus mi nie przeszkadza :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Owszem, jest dużo tańsza od perfum :) Mgiełki Playboy mają również inne wersje zapachowe.

    OdpowiedzUsuń
  3. Jeśli chcesz, zapraszam Cię serdecznie na moje rozdanie. Nagrodą jest dowolny kosmetyk ze sklepu Crafterie :))

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja miałam perfumy z tej serii tylko Play it spicy. Moje ulubione i czekam na chłodniejsze dni, żeby się znowu nimi rozkoszować. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. moja siostra używa tego zapachu, całkiem przyjemny ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. zapraszam do zabawy "10 pytań kosmetycznych od Majorki" :)

    OdpowiedzUsuń
  7. ja bardzo lubie play it spicy :P
    to był zapach moich ubiegłych wakacji :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja mam Play it spicy i Play it pin up collection i obie są świetne-czas wypróbować Play it lovely

    OdpowiedzUsuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...