3 wrz 2012

anikowa101 testuje na sobie balsam wygladzajaco-nawilżajacy SORAYA

Zdjęcia reklamy z Edytą Górniak pochodzą ze strony e-vintage.pl
 Kiedy po raz pierwszy zobaczyłam w sieci reklamę nowego produktu SORAYA z Edytą Górniak pomyślałam, że to kosmetyk nie dla mnie. Owszem, piosenkarka ma piękne ciało ale szczerze wątpię czy jedna buteleczka upiększyłaby mnie. Całkiem możliwe, gdyby photoshop działał nie tylko na ekranie monitora ;)
Jednak balsam znalazł się w mojej kosmetyczce. Jak zobaczyłam go na sklepowej półce niewątpliwie wyróżniał się spośród innych i wrzuciłam go do koszyka. O nim też będzie ten wpis.

OPIS
Produkt: balsam do ciała (wygładzająco-nawilżający)
Producent: SORAYA
Pojemność: 200 ml
Cena: 13 - 15 zł
Dostępność: drogerie (np. Natura, Shlecker)


OPAKOWANIE
 Plastikowa ale giętka butelka-tubka. Stawiana na podstawie. Mieści w sobie 200 ml produktu. Z zewnątrz bardzo ładnie się prezentująca: jasno różowa w srebrne kropeczki. Wg mnie bardzo romantyczny deseń. Na sklepowych półkach są trzy wersje do wyboru. Odsłona wygładzająco-nawilżająca ma na środku rysunek szpilki (na dwóch pozostałych jest gorset i torebka). Niestety opakowanie posiada wady. Przeszkadza mi, że nie widać ile produktu jeszcze pozostało i trzeba to oceniać instynktownie. Po drugie zamykanie. Tubka zatrzaskiwana jest od dołu ale trzeba przy tym użyć więcej siły aby dobrze się zamknęła.


KONSYSTENCJA
 Balsam ma lekką formułę. Dobrze się go wyciska z opakowania. Produkt nie jest zbyt rzadki i dobrze się go rozprowadza na ciele. W kontakcie z ciepłą skórą lekko się rozpływa ale nie przeszkadza to w aplikacji. Dużym plusem jest szybkie wchłanianie się, dzięki temu można po wysmarowaniu się od razu założyć ubranie.


ZAPACH
Delikatny, nie drażniący. Utrzymuje się na ciele ale nie jest przeszkadzający.


PO NAŁOŻENIU
 Po nasmarowaniu ciała balsamem z serii Piękne ciało skóra jest gładka, przyjemna w dotyku, ładnie ale delikatnie pachnie. Dzięki proteinom jedwabiu karnacja ładnie się błyszczy. Balsam nie zawiera żadnych błyszczących drobinek czy brokatów. Skóra wygląda na zdrowszą, a błyszczy się bardzo naturalnie. Niestety efekt błysku nie zostaje na dłużej po paru godzinach, a czasami nawet szybciej po prostu zanika.


OBIETNICE PRODUCENTA
EFEKT DŁUGOTRWAŁEGO NAWILŻENIA I REGENERACJI - Moja skóra jest normalna, nie wymaga dużego nawilżenia ale mam wrażenie, że nawilżenie jakie daje ten balsam jest zbyt małe. Nie jestem osobom systematyczną i w przypadku używania innych balsamów nie musiałam ich używać bardzo często. Przy tym produkcie robię to dwa razy dziennie. Smarując ciało rano wieczorem mam wrażenie, że jest zbyt mało nawilżone.
EFEKT JEDWABISTEJ SKÓRY - Już wyżej o tym wspominałam, że skóra jest gładka i miła w dotyku. Skóra po aplikacji jest delikatniejsza. Ale wątpię, żeby osoby z bardzo suchą skórą odczuły komfort długotrwałego uczucia nawilżenia... Może...
EFEKT WYSZCZUPLENIA - Do takich obietnic jestem sceptycznie nastawiona. Wątpię, żeby balsam modelował i wyszczuplał sylwetkę. Moim zdaniem na to najlepsze są ćwiczenia ;)


PODSUMOWUJĄC
Przyznaję się, że w przypadku tego balsamu najpierw skusiło mnie urocze opakowanie. Niby to tylko plastik ale wygląd zewnętrzny przyciągnął moje oko. Długi opis na opakowaniu czego on to nie robi to bardziej chwyt marketingowy niż spełnianie obietnic.  Owszem, balsamu bardzo przyjemnie się używa, ładnie pachnie, pozostawia bardzo gładką skórę ale bez przesady - nie otul mnie jak sukienka i mało rozpieszcza. Wg mnie nawilżanie jest przeciętne. Produkt polecany aby zagwarantować gładkość -  z tym się zgodzę. Balsam ten na pewno wykorzystam ale nie jestem pewna czy skuszę się na niego po raz kolejny. Jeśli będę szukać dobrego nawilżenia na pewno nie wyląduje w moim koszyku, natomiast jak zatęsknię za tak gładką skórą to być może.
Jako, że szkoła się rozpoczęła oceniam ten balsam w skali szkolnej i daję mu 3 :)


Jestem ciekawa czy któraś z Was używała balsamu z serii PIĘKNE CIAŁO? Jeśli tak to co sądzicie?
A czego Wy aktualnie używacie do nawilżenia swojej skóry?

Pozdrawiam!

35 komentarzy:

  1. Jak na razie wszystkie smarowidła Soraya, które używałam mnie zawiodły więc i na ten specyfik w ogóle nie mam ochoty. Aktualnie używam do ciała kremu Nivea Pure&Natural, bo nie podpasował mojej cerze - zapycha, a szkoda wyrzucić :P Do ciała, szczególnie wysuszonej opalaniem skóry nóg nadaje się idealnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też nieraz używałam kremu, który nie sprawdził mi się przy mojej cerze :)

      Usuń
  2. mnie do niego zdecydowanie przyciaga opakowanie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie też przyciągnęło :) W rzeczywistości jest ładniejsze niż na reklamach i zdjęciach bo te kropeczki tak ładnie połyskują :)

      Usuń
  3. Mnie też jakoś reklama ta nie zachęciła :)
    Na pewno nie kupię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, ta reklama jest specyficzna ;)

      Usuń
  4. Wczoraj miałam go w dłoni, ale odłożyłam. Na jakimś blogu czytałam, i nie było tam zachwytów, podobnie jak u Ciebie. Trzeba jednak przyzna, ze opakowanie jest ładniutkie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po zdjęciach Edyty Górniak spodziewałam się czegoś więcej ;)

      Usuń
  5. ma bardzo kuszące opakowanie! ;P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, ono właśnie mnie skusiło :P

      Usuń
  6. Opakowanie jest śliczne, ale nie kusi mnie sam balsam. Ja teraz używam nawilżającego z J&J ;) Jesteśmy umówione pod dworcem o 13:30. Z tego co wiem jeszcze Lejdish ma dołączyć ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. fakt opakowanie jest kuszące... :)
    ale jakoś mnie jeszcze nie przycięgnęło na tyle żeby wrzucić go do koszyka :)

    OdpowiedzUsuń
  8. nie używałam go jeszcze, ale przyznaję, że kusi mnie tym słodkich opakowaniem :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Opakowanie ładne, ale zawartość ważniejsza i jakoś mnie nie kusi :)

    OdpowiedzUsuń
  10. nie używałam nigdy tego balsamu, ale nie ciągnie mnie do niego. właśnie podejrzewałam, że w tym pięknym opakowaniu będzie znajdować się średniaczek ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. dobrze wiedzieć :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie miałam z nim do czynienia, ale przyznaję, że opakowanie przyciąga oko, ludzie od marketingu i reklamy spisali się na medal. :) Szkoda, że wygląd opakowania nie idzie w parze z jakością produktu. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No od tego jest reklama, żeby prawie nie widzieć wad :P

      Usuń
  13. Opakowania cała seria ma słodkie :) Zwróciły moją uwagę na półce... choć nie wiem, jakby taki staruch jak ja wyglądał z takim balsamem w koszyku :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tam, oj tam :P Ze mnie też już staruch ale jakoś przebrnęłam z nim przez kasę :P

      Usuń
  14. opakowanie jest oryginalne;D

    Obserwuję i zapraszam do mnie:*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak. Niby nic, a jednak coś ;)

      Usuń
  15. jak ja czytam na etykietach coś w stylu " zawiera kwas hialuronowy dzięki czemu głęboko nawilża" to mnie skręca ze śmiechu. Robią idiotów z ludzi, tanim chwytem na kwas hialuronowy który i tak nie przenika w takiej postaci przez skórę. Opakowanie bardzo ładne - taki pin-up trochę w stylu marki Too Faced. Niestety Soraya kolejny raz robi wielkie hallo z nic niewartego kosmetyku.
    Recenzja bardzo mi się podoba , zaglądnę tu jeszcze nie raz. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Większość firm wyręcza się kwasem hialuronowym. Ja niestety póki co nie znam się znakomicie na składach ale już wiem żeby nie oczekiwać niczego od kwasu h. Niestety ja jestem bardzo podatna na takie urocze opakowania. Zapierałam się bardzo przed nim ale kiedyś w amoku wrzuciłam go do koszyka. To mój pierwszy produkt z Soraya i się zawiodłam.
      Cieszę się, że recenzja się podoba :) Dziękuję!

      Gorąco pozdrawiam!

      Usuń
  16. opakowanie mnie przyciąga ... jednak mam w domu kilka balsamów a niestety nie jestem systematyczna w stosowaniu balsamów wiec wykazuję się silną wolą i nie kupuje nic nowego .... chociaż takie wpisy mi w tym nie pomagają
    tez mam ochotę na właśnie ten rodzaju tego balsamu echhhh

    OdpowiedzUsuń
  17. Miałam go w ręku, ale nie kupiłam ;/. Oczywiście teraz żałuję :P.

    OdpowiedzUsuń
  18. Anonimowy4/08/2013

    Hey there just wanted to give you a quick heads up.
    The words in your content seem to be running off the screen in Chrome.
    I'm not sure if this is a format issue or something to do with web browser compatibility but I figured I'd post to let
    you know. The layout look great though! Hope you get the problem fixed soon.
    Thanks więcej - link, http:
    //estin.net/forum/opinion/id/22908?redirect=forbid

    OdpowiedzUsuń
  19. Anonimowy5/08/2013

    What's up to every one, the contents present at this website are actually remarkable for people experience, well, keep up the good work fellows.

    Also visit my weblog :: kliknij

    OdpowiedzUsuń
  20. Anonimowy5/09/2013

    Heya exceptional blog! Does running a blog similar to this take a lot of work?
    I've no understanding of coding but I had been hoping to start my own blog in the near future. Anyways, should you have any recommendations or techniques for new blog owners please share. I understand this is off topic nevertheless I simply needed to ask. Thanks a lot!

    Feel free to visit my web site :: kliknij

    OdpowiedzUsuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...